Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
145 tys. dzieci znalazło opiekę w przedszkolach, blisko 50 tys. w szkołach podstawowych

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
W ponad 14 tys. przedszkoli oraz innych form wychowania przedszkolnego, opiekę znalazło w blisko 145 tys. dzieci. W około 8,5 tys. szkół podstawowych w zajęciach opiekuńczych uczestniczyło blisko 50 tys. uczniów klas I-III - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska.

Od 6 maja przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach i inne formy wychowania przedszkolnego oraz żłobki mogą być otwarte. Decyzje w sprawie konkretnych placówek podejmują dyrekcja i organy prowadzące. Część samorządów zdecydowała o otwarciu placówek w późniejszych terminach.

Od 25 maja są organizowane zajęcia dla klas I-III szkół podstawowych. Jednocześnie nadal ma się odbywać nauka zdalna. Forma zajęć dla uczniów klas I-III ma być uzależniona od warunków epidemicznych panujących na terenie danej gminy, w której szkoła się znajduje oraz od możliwości spełnienia wytycznych sanitarnych.

"Zakończyliśmy kolejny tydzień, w którym przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych i inne formy wychowania przedszkolnego miały możliwość uruchomienia opieki dla dzieci. Z takiej możliwości dziś, 29 maja skorzystały kolejne samorządy, czego efektem było uruchomienie ponad 14 tys. placówek, do których poszło blisko 145 tys. dzieci" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska.

"Odnośnie sytuacji w szkołach podstawowych dziś w zajęciach opiekuńczych uczestniczyło blisko 50 tys. uczniów w około 8,5 tys. szkół w całej Polsce" - podała.

Wskazała, że zapewnienie opieki dla najmłodszych dzieci to realna pomoc dla rodziców, którzy muszą wrócić do pracy i nie mogą zostać z dziećmi w domu. "Po raz kolejny dziękujemy wszystkim dyrektorom, samorządom i innym organom prowadzącym przedszkola, którzy na prośbę rodziców uruchomili placówki" - powiedziała Ostrowska. Zapewniła, że resort edukacji nadal będzie monitorował sytuację.

"Dla nas kluczową kwestią jest bezpieczeństwo dzieci, nauczycieli, pracowników niepedagogicznych oraz rodziców. Zadbaliśmy o to, aby dyrektorzy przedszkoli oraz samorządy otrzymali szczegółowe wytyczne, przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego. Dzięki temu możliwe było odpowiednie przygotowanie placówek do opieki nad dziećmi" - zaznaczyła rzeczniczka.

Według danych MEN, w całym kraju jest ponad 22 tys. przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego. Chodzi do nich 1,41 mln dzieci.

6 maja - w pierwszym dniu uruchomienia opieki w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych otwarto ponad 1 tys. 600 placówek, przeważnie w małych miejscowościach. Opiekę znalazło w nich prawie 11 tys. dzieci.

Z kolei szkół podstawowych jest 14,5 tys., uczy się w nich 3,06 mln uczniów, w tym 1,117 mln w klasach I-III.

W poniedziałek w pierwszym dniu uruchomienia zajęć opiekuńczych dla uczniów klas I-III szkół podstawowych minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski wskazał, że "wysłanie dzieci z tych najmłodszych klas do szkoły, nie było obowiązkiem, ale raczej możliwością". Jak mówił, są miejsca w kraju, gdzie skorzystało z tego kilkanaście procent dzieci, i takie, gdzie są pojedyncze zgłoszenia. Zaznaczył, że podobnie było z uruchamianiem przedszkoli.

Minister pytany był o to, co z rodzicami, którzy nie zdecydowali się od poniedziałku wysłać dzieci do szkoły, ale obserwując sytuację epidemiczną i to jak wygląda opieka w szkołach, będą chcieli posłać do nich dzieci za tydzień lub dwa. "Zakładamy taką sytuację. Rozumiem, że część rodziców nie jest jeszcze na to gotowa mentalnie i chce zobaczyć, jak to będzie wyglądało. Dajemy samorządom dosyć dużą swobodę, nie narzucamy im jednego schematu organizacyjnego, ale zakładamy, że zbierają na bieżąco od rodziców zapotrzebowanie i gdy zgłosi się kolejna grupa rodziców, to będą organizowali kolejną grupę, w której nauczyciele będą opiekowali się uczniami" - odpowiedział Piontkowski.


(PAP)



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Środa 12 sierpnia 2020
Imieniny
Hilarii, Juliana, Lecha

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
Ogłoszenia nieruchomości